Mocak_mobile_icon
Aplikacja mobilna
Zaplanuj wizytę w muzeum, sprawdź aktualne wydarzenia oraz zwiedzaj wystawy z mobilnym przewodnikiem.
Pobierz Zamknij
Languages
Przejdź do wystawy

Oprowadzanie po wystawie Jarosława Kozłowskiego z udziałem artysty

11.12.2016 godz. 15

Opublikowano: 21.11.2016

W niedzielę 11 grudnia o godzinie 15 Jarosław Kozłowski oprowadzi publiczność po swojej wystawie Doznania rzeczywistości i praktyki konceptualne 1965–1980.

Wstęp w cenie biletu, nie obowiązują zapisy.

Wystawa wpisuje się w cykl prezentacji twórczości artystów, których dzieła stanowią część Kolekcji MOCAK-u. Pokazujemy wczesne prace Jarosława Kozłowskiego, powstałe w latach 1965–1980: rysunki, szkice, fotografie, obrazy oraz instalacje i asamblaże. Są one wyrazem osobistych doświadczeń artysty, umieszczonych w polityczno-historycznym kontekście.

Punktem wyjścia są dzieła z lat 60., stworzone w czasie studiów w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych. Wykonane tuszem i krwią rysunki oraz asamblaże, w których wykorzystane zostały zdjęcia oczu artysty, odnoszą się do wszechobecnej w komunistycznej Polsce inwigilacji, ciągłego poczucia bycia obserwowanym oraz związanego z tym niepokoju.

Wobec panującej w latach 70. i 80. cenzury oraz PRL-owskiej nowomowy artysta zastanawia się nad fenomenem języka jako środka komunikacji. Poprzez dobór słów zmienia sposób postrzegania przestrzeni, która staje się przyjazna (dzięki użyciu tablicy „Witamy”) lub wroga (tablica „Wstęp wzbroniony”). Wyznaczając w mieście „strefy wyobraźni”, w ramach jednego ze swoich performansów Jarosław Kozłowski zachęca odbiorcę do wyjścia poza utarte schematy myślenia. Artysta zestawia słowa z obrazem, rozbijając jednak ich relację znaczeniową: fotografia czerwonej róży otrzymuje podpis: „Ta śliczna czerwona róża nie jest czerwoną różą – powiedział Jan” (Ćwiczenia z semiotyki II); zdania i słowa tracą swój pierwotny sens, gdy kolejność liter zostaje przestawiona (Ćwiczenia lingwistyczne).

Jarosław Kozłowski wskazuje na najbardziej podstawowe elementy opisu i percepcji rzeczywistości, które wydają się odporne na wszelką manipulację. Wyrazy zostają podzielone na pojedyncze litery, zaś rysunek sprowadzony do najprostszych figur geometrycznych – w pracy Zbiór artysta rozrysowuje na przykład wszystkie możliwe etapy powstawania i rozkładu kwadratu z przekątną. Fotografia staje się ilustracją dostępnych dla aparatu kombinacji czasów otwarcia migawki i przesłony oraz ostrości (Aparat).

Do sztuki Jarosław Kozłowski odnosi się w sposób przewrotny. Z jednej strony w pracy Hipotezy wypisuje białą kreską na czarnej tablicy krótkie filozoficzne frazy określające, czym jest twórczość. Z drugiej w cyklach Rysunki powierzchniowe i Rysunki czasowe sprowadza dzieło do podanej w centymetrach powierzchni zarysowanego papieru lub czasu potrzebnego na ukończenie pracy.

Jarosław Kozłowski (ur. 1945) – instalacja, fotografia, rysunek, asamblaż, performans. Jeden z najważniejszych polskich twórców konceptualnych. Wystawia swoje prace od 1967 roku. Jego dzieła można określić jako grę z mechanizmami naszej percepcji, budowanie związków pomiędzy językiem artystycznym a jego semiotyką. Często mają charakter autorefleksyjny. Podejmuje dyskusję ze sztuką, dekonstruując mit artysty, instytucji kulturalnych, oryginalności oraz wolności artystycznej. W latach 1963–1969 studiował malarstwo w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny). W 1967 roku zajął się nauczaniem malarstwa, w latach 1981–1987  pełnił funkcję rektora tej uczelni. Obecnie mieszka i pracuje w Poznaniu, jest profesorem Uniwersytetu Artystycznego. Był także wykładowcą uczelni zagranicznych: Statens Kunstakademi w Oslo (1992–1997), Rijksakademie van beeldende kunsten w Amsterdamie (1996–2004), Concordia University w Montrealu (1998) oraz Academy Without Walls w Lusace (1999, 2001). Inicjator międzynarodowej siedzi artystycznej NET, założonej w 1971 roku. W latach 1972–1990 prowadził Galerię Akumulatory 2, a w latach 1991–1993 pracował jako kurator w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski.